Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DRÓB. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DRÓB. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 października 2012

KURCZAK TIKKA MASALA



W zimowe popołudnia lub wieczory warto wprowadzić do kuchni przyprawy
o działaniu rozgrzewającym jak chilli, czy imbir.
Przepis na kurczaka tikka masala, o proweniencji indyjskiej, ale stworzony współcześnie i dostosowany do upodobań Brytyjczyków, świetnie spełni taką funkcję.
Potrawa jest ostra i wyrazista w smaku. Rozgrzeje nawet najbardziej przemarzniętych spacerowiczów, a i będzie stanowić piękną złocistobursztynową (czyli z ang.  ambergold!) kompozycję na talerzu.

Jej przygotowanie nie powinno zająć więcej niż 40 minut. Potrawa świetnie znosi przechowanie w lodówce, warto zatem zrobić obiad od razu na dwa dni.

Tikka masala najlepiej komponuje się z  ryżem basmati, nie wzgardzi jednak towarzystwem bagietki lub bułki ciabatty. 



Składniki na marynatę do mięsa (2 porcje) :
  • 2 piersi kurczaka (ok. 150 g na osobę)
  • olej do smażenia lub masło ghee
  • ½ małego opakowania jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka imbiru (suszony lub świeży utarty)
  • 1 utarty ząbek czosnku
  • ½ łyżeczki chilli
  • 1 łyżeczka kuminu (zastąpiłam mieszanką garam masala)
  • 4 łyżki soku z cytryny
Składniki na sos:
  • 2 łyżki oleju lub masło ghee
  • 1 łyżeczka imbiru j/w
  • 1 utarty ząbek czosnku
  • 1 posiekana cebula
  • puszka pomidorów w zalewie
  • ½  łyżeczki kuminu i kolendry  (zastąpiłam je mieszanką garam masala)
  • sól do smaku
  • ½ małego opakowania jogurtu naturalnego (w oryginale jest kwaśna śmietana)
Marynata do mięsa:
Do miski wlać jogurt, dodać pozostałe składniki. Mięso pokrojone 
w grubą kostkę połączyć z marynatą, dokładnie wymieszać, odstawić do lodówki przynajmniej na 15 minut.

Sos: 
W większym rondlu podsmażyć na oleju poszatkowaną cebulę, pod koniec smażenia dodać imbir i czosnek, chwilę później pomidory z zalewą. 
Sos doprawić garam masala i solą, dusić pod przykryciem 3-5 minut,
nie doprowadzając do wrzenia.

Po upływie 15 minut od marynowania odsączyć mięso z marynaty
i podsmażyć je na oleju w drugim rondlu, od czasu do czasu mieszając.

Do rondla z sosem przełożyć podsmażone kawałki mięsa i dusić 3–5 minut, dodać resztę marynaty z miski. Wlać resztę jogurtu, wymieszać, pogotować kolejne 3 minuty nie doprowadzając do wrzenia.

poniedziałek, 13 lutego 2012

KURCZAK W KAWIE

Lekko orientalnie potraktowany kurczak posypany płatkami migdałów może się odrobinę przyrumienić, że tak orientalnie zostanie potraktowany. Dla naszego podniebienia będzie to jednak nie odważny eksperyment kulinarny, a odrobinę inny smak od typowego pieczonego kurczaka, który nie wystraszy nawet ortodoksyjnych wielbicieli kurczaków z rożna sprzedawanych 
w przyczepach samochodowych.
A zatem, bez obawy, nie taki kurczak straszny jak go 
(w tytule) malują!


Składniki:
- 2 pałki kurczaka na osobę (można dać więcej)
- 1 łyżeczka cynamonu
- szczypta gałki muszkatołowej
- 200 ml kawy (może być zwykła rozpuszczalna)
- garść płatków migdałowych
- pieprz i sól



Pałki po umyciu i osuszeniu nacieramy solą, pieprzem, cynamonem i gałką muszkatołową. Wkładamy do brytfanki, zalewamy przygotowaną kawą (można przygotować to dzień wcześniej i pozostawić pod przykryciem w lodówce). 
Kurczaka posypujemy płatkami migdałów i wkładamy do piekarnika na ok. 45-50 minut i pieczemy w temperaturze 180°C.
Można go podlać sosem w trakcie pieczenia.
W czasie pieczenia połowa sosu odparuje, sprawi jednak, że kurczak będzie bardzo miękki i soczysty, smak kawy będzie natomiast bardzo dyskretny, bardziej wyczujemy cynamon.

Kurczaka można podać z ryżem lub ziemniakami, te drugie po lekkim obgotowaniu można zapiec razem z kurczakiem.

czwartek, 2 grudnia 2010

CHIŃSZCZYZNA Z BAMBUSEM I GRZYBAMI MUN

Danie 'dreitopf'.

Składniki na 2 porcje:
- 1/2 słoika bambusa w zalewie
- garść suszonych grzybów mun
- 1 marchewka
- 1 pietruszka
- 1 cebula
- 1 filet z kurczaka lub 1 czerwona papryka w wersji wege
- imbir, trawa cytrynowa lub gotowa przyprawa do chińskich potraw Appetita
- 6 łyżek sosu sojowego
- odrobina oliwy
- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
- po 100 g ryżu na osobę (nie parboiled!)



Nietypowe składniki w jakie trzeba się zaopatrzyć to: sos sojowy, przyprawa do chińszczyzny, pędy bambusa w zalewie i grzyby mun. O ile pędy bambusa dobrze jest zużyć po otwarciu w ciągu tygodnia, to grzyby mun można przechowywać bardzo długo.*
Jeszcze kilka lat temu grzyby mun budziły moje zakłopotanie, bo wychodziły jakieś takie wielkie i niechrupiące, do czasu jednak aż uważnie przeczytałam instrukcję na opakowaniu :-) Teraz wychodzą chrupiące i niejeden bar chińsko-koreańsko-orientekspresowy mógłby ich pozadrościć :-)

Od tych właśnie grzybków zaczynamy przygotowania. 
Do garnka wkładamy drobno pokruszone grzyby, ponieważ w kontakcie z wodą zrobią się gigantyczne. Zalewamy się gorącą wodą i odstawiamy na jakieś 10 minut.

W tym czasie obieramy marchewkę i pietruszkę,  które kroimy na pałeczki (działa tu jakaś  chińska magia - bo marchew i pietrucha pokrojone na plasterki już się tak dobrze nie komponują w tym daniu!). Kroimy w łezki cebulę, a mięso lub paprykę w paski.

Wracamy do garnka z grzybami, wstawiamy je na mały gaz na kolejne 10 minut i gotujemy. 
W drugim garnku wstawiamy ryż do gotowania, może być niesolony, bo słone będą warzywa za sprawą sosu sojowego.

Pokrojone ToWARZYWstwo wrzucamy na rozgrzaną głęboką patelnię lub woka, dodajemy odrobinę oliwy z oliwek lub oleju sezamowego i 3 łyżki sosu sojowego (uwaga, bo może pryskać!). Smażymy na dużym ogniu ciągle mieszając. Dodajemy wg zasobności spiżarni**:  trawę cytrynową, imbir, a najlepiej gotową mieszankę czyli przyprawę do chińszczyzny (Appetita zawiera trawę cytrynową).
Po kilku minutach dodajemy odsączone pędy bambusa i odsączone grzyby mun. Dolewamy kolejne 3 łyżki sosu sojowego, 3 łyżki wody i 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej, która zagęści sos, ale nie pozbawi go charakterystycznej przezroczystości.

Danie podajemy z ryżem i wcinamy ... widelcem.

Wytrwałym polecam jedzenie za pomocą pałeczek, ale wtedy pojawia się ryzyko, że przygotowanie, podanie i zjedzenie obiadu zabierze więcej niż 45 minut :-)
Z drugiej strony jest w tym znowu jakaś chińska magia, bo ta sama potrawa zjedzona pałeczkami... lepiej smakuje :-) Człowiek się wprawdzie umorduje, ale w końcu nasyci i będzie taki szczęśliwy!

* można również przygotować skromniejszą wersję tylko z 2 marchewek, 2 pietruszek i 1 papryki/1 fileta z kurczaka, ale sos sojowy trzeba mieć koniecznie, bo świetnie się sprawdza do sosów, mięsiw i sushi.
** jakie piękne i staroświeckie już słowo...