Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GRZYBY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GRZYBY. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 listopada 2010

SOS GRZYBOWY Z KASZĄ GRYCZANĄ

Coś jesienno-zimowego, gdy już grzyby uzbierane i ususzone, a w jadłospisie od dawna nie pojawiła się kasza gryczana...

- po 100 g kaszy gryczanej na osobę
- po 1 garści suszonych podgrzybków na osobę
- 1 łyżeczka mąki zwykłej lub kukurydzianej do zagęszczenia sosu
- po 2 łyżki gęstej śmietany 18% na osobę
- 1 cebula
- sól i duuużo pieprzu 

To będzie klasyczny zweitopf, jeżeli w garnku przeznaczonym na kaszę gryczaną najpierw zeszklimy pociętą na łezki cebulę, a następnie przełożymy cebulę do garnka z namoczonymi grzybami, ale od początku...

Rano w małym garnku zalewamy grzyby gorącą wodą, przykrywamy pokrywką i odstawiamy.
Po powrocie z pracy dolewamy trochę wody, jeśli to konieczne, i gotujemy na małym ogniu.
W drugim garnku smażymy cebulkę, a następnie przenosimy ją do garnka z grzybami. 
Do garnka 'po recyklingu'  wsypujemy kaszę gryczaną, zalewamy wodą (wody 2 x więcej niż kaszy), solimy, przykrywamy i stawiamy na gaz na około 15-20 minut*. Z garnka z grzybami odlewamy część wody do filiżanki, do której dosypujemy mąkę i dodajemy śmietanę, po czym energicznie wszystko mieszamy (najlepiej za pomocą drucianego mieszadełka). Uzyskaną konsystencję wlewamy ostrożnie do grzybów i nadal gotujemy na małym ogniu mieszając. Solimy i dodajemy duuużo pieprzu. Gdy sos się zagotuje - wyłączamy gaz i czekamy na kaszę.
Gotową kaszę nakładamy na talerz, polewamy sosem grzybowym i wcinamy:-)


*Jest taki sposób na kaszę gryczaną dla 'nerwoodpornych' gdy kaszę praży się w garnku bez wody i tłuszczu aż zacznie skwierczeć i pachnieć, dolewamy odrobinę wody, czekamy aż woda odparuje, cały czas kaszę podrzucamy lub mieszamy, znowu dolewamy odrobinę wody, odparowujemy i dopiero zalewamy wodą w stosunku 22:1 i gotujemy już wg przepisu na opakowaniu. Taka kasza będzie lekko chrupiąca, nie rozgotuje się i będzie tak pyszna, że nie ma potrzeby dodawać do niej żadnego sosu. Dlatego nie wspominam o tym sposobie na początku postu:-)

poniedziałek, 8 listopada 2010

STROGONOW Z BOCZNIAKÓW

Strogonow, Stroganow, Strogonoff - jak zwał, tak zwał. Oryginalnego Strogonowa przygotowuje się z polędwicy wołowej. Poniżej smaczna wersja wegetariańska 'pachnąca jesienią'.


- 1 tacka boczniaków
- 1 mała papryka czerwona
- 1 mała cukinia
- 2 małe cebule
- 2 pomidory lub puszka pomidorów
- 1 łyżeczka cukru
- sól
- pieprz
- 1 ząbek czosnku
- 4 nakrętki vermoutha*/wina
- oliwa


Cebulę obrać i pociąć w łezki. Boczniaki - jeśli są mocno zanieczyszczone - umyć i osuszyć papierowym ręcznikiem, a następnie pociąć na kawałki. Pokroić paprykę i cukinię na małe kawałeczki. Na oliwie usmażyć cebulę, boczniaki, paprykę i cukinię z wyciśniętym ząbkiem czosnku. Dolać 2 nakrętki veermoutha/wina i poczekać aż odparuje. Dodać posiekane pomidory, pieprz, sól i cukier. Mieszać aż pomidory się rozpadną i powstanie sos (można też dolać odrobinę wody). Tuż przed zdjęciem z ognia dolać 2 nakrętki vermoutha. Podać z białym ryżem.


* Wygodniej jest przechowywać w szafce butelczynę Vermoutha o długim terminie przydatności niż specjalnie otwierać wino do przyprawienia potrawy.

sobota, 6 listopada 2010

KURKI W SOSIE ŚMIETANOWYM Z PENNE

Można jeszcze dostać na rynku kurki, to ostatni moment, by się nimi nacieszyć!

Składniki na 2 porcje:
- 25 dag kurek
- 1 cebula
- po 2 łyżki gęstej śmietany 18% na osobę
- penne 100 g/osobę
- duuużo pieprzu- sól
- oliwa

Wstawić makaron do gotowania.
Kurki obrać z zanieczyszczeń nożykiem lub umyć je pod bieżącą wodą (podobno potraktowanie ich wodą pozbawia je później chrupkości, na to można jednak zaradzić krótkie smażenie na dużym ogniu).
Cebulę obrać i pokroić w łezki. Wrzucić na patelnię i smażyć. Chwilę później dodać kurki. Popieprzyć i posolić. Smażyć na dużym ogniu przez 3-4 minuty. Dodać śmietanę. Chwilę mieszać i zdjąć z gazu.
Odcedzony i zahartowany makaron ułożyć na talerzach i polać sosem z kurkami.
Pychota!
Jest jeszcze wersja z domieszką alkoholu, tj. dodajemy 2 nakrętki białego vermoutha w chwili smażenia cebuli i kurek. Potrawa nabierze pięknego aromatu.